czwartek, 15 września 2011

4V Na problemy : Vipassana - narzedzie uniwersalne ? czesc 4

No i ok zaczelo sie. W nastepnych postach przytocze czesciowo to co nam przekazywano, a co mozna znalesc w roznych publikacjach. Ja posluzylem sie streszczeniem wykladow wydawnictwa "stowarzyszenie Vipassana Polska.

Rozpoczynamy medytacje - ktora ma polegac tylko i wylacznie na obserwowaniu oddechu. Bez ingerencji, bez checi zmian, bez oceniania. Sama obserwacja. Poinstruowano nas ze celem medytacji nie jest koncentracja umyslu, nie mozna podczas koncentracji powtarzac mantr, nie mozna wizualizowac sobie niczego. nie mozna dodawac zadnych slow ani wyobrazac sobie ksztaltwo czy kolorow powietrze, oddechu itp. To ma byc samo czyste obserwowanie oddechu.

Wydawalo mi sie ze latwiej jest sie skoncentrowac wyobrazajac sobie cos, np lezenie na plazy w sloncu itp - jednak dowiedzialem sie ze wlasnie koncentracja tylko i wylacznie na oddechu ma za zadanie oczyscic umysl, usuniecie wszystkich mentalnych zaklocen i zanieczyszczen.
Poniewaz za kazdym razem, gdy w umysle pojawi sie zaklucenie, takie jak GNIEW, NIENAWISC ,PASJA, STRACH itp - doświadczamy cierpienia.

Kiedykolwiek dzieje sie cos niechcianego, rośnie w nas napiecie i zaczynaja zawiazywac sie nasze wewnetrzne wezly.

Kiedy nie wydarza sie cos, czego pragniemy, rowniez pojawia sie napiecie

NAPIECIE NIE OGRANICZA SIE DO NAS SAMYCH Rozseiwamy je na inne osoby z ktorymi mamy kontakt.

Przyjechalismy tu na ten kurs, aby nauczyc sie jak zyc, majac w sobie wewnetrzny spokoj i harmonie oraz jak emanowac spokojem i harmonia, aby udzielila sie calemu otoczeniu.

Przyjechalismy tu aby nauczyc sie jak zyc z dnia na dzien z poczuciem szczescia, ktorego mozna doswiadczyc tylko czysty umysl, spokojny umysl, zrownowazony , przepelniony bezinteresowna miloscia i radoscia z sukcesu innych ludzi.

Aby sie tego nauczyc musimy odnalesc przyczyne braku spokoju ktora znajduje sie wewnatrz nas. Tylko wewnatrz NAS ! Dlatego potrzebujemy zbadac nasza wewnetrzna rzeczywistosc.

Oddech jest wlasciwym punktem wyjscia, od ktorego mozna zaczac podroz wewnatrz siebie. Oddech jest narzedziem do zbadania prawdy o sobie. Jest on mostem pomiedzy swiadomoscia i podswiadomoscia.

Kiedy tylko w umysle pojawi sie jakies zanieczyszczenie , zaklocenie, oddech traci swoj naturalny rytm - oddycha sie szybciej, troche glebiej. Gdy zaklucenie znika, oddech staje sie ponownie lagodny. W ten sposob oddech pomaga zbadac rzeczywistosc nie tylko na poziomie ciala, ale takze na poziomie umyslu.

Wiedzac juz co mamy robic w tym dniu - siedzimy i skupiamy sie wylacznie na obserwowaniu oddechu. I tak az do sniadania ktore rozpoczyna sie o godz 6.00.
Z ulga ide na sniadanie, organizm odczuwalnie jest zmeczony mimo ze nie wykonywalem fizycznej pracy. ufff - wlasciwie juz teraz odczuwam watpliwosci czy mi sie uda, czy to jest dla mnie, czy dam rade. To ciezka praca, jestem zmeczony myslami ktore staralem sie odgonic aby miec czysty umysl. Nie udawalo mi sie to. Troszke sie zniechecilem tym. Z nikim nie mozna sie podzielic wrazeniami, znow idziemy obok siebie nic nie mowiac, siadamy i w milczeniu jemy sniadanie.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz